Amerykański sędzia federalny: program inwigilacyjny NSA jest „najprawdopodobniej niezgodny z konstytucją”

Standard

16-stego grudnia doszło do przełomowego wyroku w sprawie kontrowersyjnych działań amerykańskiego wywiadu. We wstępnym orzeczeniu sędzia federalny stanu Waszyngton ostro skrytykował prowadzony przez NSA (National Security Agency; ang. Agencja Bezpieczeństwa Narodowego) od 2001 roku program masowego monitoringu połączeń telefonicznych i uznał go za niekonstytucyjny. Orzeczenie może oznaczać, że  proceder niebawem uznany zostanie za nielegalny.

national-security-agency-logo

Logo NSA (National Security Agency; ang. Agencja Bezpieczeństwa Narodowego), najpotężniejszej amerykańskiej agencji wywiadowczej

W czerwcu 2013 roku za sprawą Edwarda Snowdena wyszło na jaw, że amerykańskie służby oprócz terrorystów inwigilują też własnych obywateli. Od tego czasu wywiad i gabinet Obamy zmuszeni byli bronić legalności i zasadności inwazyjnego monitoringu zwykłych Amerykanów, który dotychczas trzymali w tajemnicy.

Najwięcej kontrowersji wywołał program pozwalający NSA na gromadzenie danych na temat wszystkich połączeń telefonicznych wykonywanych przez Amerykanów. Służby od początku 2001 roku mają dostęp do niezwykle wrażliwych danych na temat każdego obywatela i osób, które się z nimi łączyły. Agencja przechowuje informacje na temat tego kto, do kogo i kiedy dzwonił, jak długo trwała rozmowa i gdzie znajdowali się rozmówcy – na pięć lat wstecz.

Sprzeciw wobec tak inwazyjnych programów wyraziło publicznie szerokie grono wpływowych ludzi, oskarżając wywiad o nieposzanowanie prawa do prywatności zwykłych obywateli, przekroczenie uprawnień oraz ukrywanie tego faktu przed zarówno opinią publiczną, jak i kongresem.

Do pocztu kwestionujących legalność tego, co robi agencja dołączył w zeszły poniedziałek sędzia federalny Richard John Leon. Sędzia napisał, że przeszukiwanie bazy danych o połączeniach bez zgody sądu jest “bezwzględnym i masowym” nadużyciem. Nie pozostawił suchej nitki na agencji i ich programie, m.in. nazywając go „niemal Orwellowskim” i mówiąc, że twórca amerykańskiej konstytucji James Madison “byłby przerażony” gdyby dowiedział się o skali monitoringu jakiego dopuszcza się agencja.

Orzeczenie, choć wstępne, stanowić może znaczny przełom w pojedynku między agencją a przeciwnikami masowej inwigilacji, którzy od czasu ujawnienia tego programu wskazywali, że jest on niezgodny z amerykańską konstytucją i wzywali do jego zniesienia.

Sędzia R. J. Leon ocenił, że monitorowanie połączeń jakiego dopuszcza się NSA stanowi “nieprzerwane, codzienne rewizje praktycznie każdego obywatela… [dokonywane] bez jakichkolwiek konkretnych podejrzeń”. Czwarta poprawka do konstytucji zabrania władzy rewidować obywateli gdy nie istnieje uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa.

Jak mówią organizacje działające na rzecz swobód obywatelskich, to „historyczne” orzeczenie jest pierwszym krokiem w kierunku reformy amerykańskiego wywiadu. Według nich przełomowe jest też to, że sędzia Leon zdecydowanie odrzucił główny argument NSA, że gromadzenie setek milionów danych telefonicznych o swoich obywatelach jest niezbędne do walki z terroryzmem.

Sędzia R. J. Leon podkreślił, że administracja Obamy  nie przedstawiła “żadnych dowodów” na to, żeby w sytuacji zagrożenia atakiem terrorystycznym przeszukiwanie bazy danych telefonicznych było bardziej skuteczne niż tradycyjne metody śledcze.

Proces, w jakim orzekał sędzia Leon wytoczył agencji NSA w czerwcu prawicowy działacz i znany prawnik Larry Klayman. Stało się to krótko po tym jak Snowden za pośrednictwem dziennikarzy wyjawił światu pierwszy ściśle tajny dokument dowodzący istnienia programu, którego Klayman nazwał “potajemną i nielegalną zmową”. Prawnik wnosił, by agencja  zaprzestała gromadzenia jego danych telefonicznych.

W ubiegły piątek (20 grudnia) wydano także raport “Wolność Obywatelska i Bezpieczeństwo w Obliczu Zmieniającego się Świata”   (ang. Liberty and Security In a Changing World) przygotowany przez specjalną komisję powołaną przez samego Baracka Obamę, który zawiera 46 rekomendacji. Raport zaleca gruntowną reformę NSA i jej programów wywiadowczych, w tym programu krytykowanego przez sędziego Leona.

(v2)

Pisząc artykułu korzystałem z publikacji internetowych wersji Guardiana i Washington Post, jak i informacji znajdujących się na portalach organizacji American Civil Liberties Union (ACLU), Think Progress i Electronic Frontier Foundation (EFF). Korzystałem też z publikacji portalu informacyjnego World Net Daily (WND).

 Tłumaczeń wypowiedzi i nazw, które znaleźć można w artykule dokonałem samodzielnie.

Logo NSA, które widnieje w artykule można znaleźć pod tym adresem: http://endthelie.com/wp-content/uploads/2012/05/national-security-agency-logo.jpeg

Advertisements